21 lipca 2011

Kilka szczegółów

Pogoda nie nastraja do prezentacji domu z zewnątrz, więc kilka szczegółów wewnętrznych.



Wyremontowana ściana od wewnątrz. Będzie docieplona, stąd niewielka dbałość o szczegóły z tej strony :).

Odtwarzany łuk nad oknem w jadalni we wczesnej fazie produkcji. Potem przyjdzie siatka i tynk...

Łuk po sąsiedzku, w fazie późniejszej, acz nie ostatecznej. Tynkowanie tym razem na gipsowo. Tym sposobem w kuchni zaistniały trzy rodzaje tynków: Sanierputz (renowacyjny) w miejscach newralgicznych, tradycyjny w pozostałych, i gipsowy w szczegółach..
Łuki w przyszłej sypialni odtwarzane są z cegieł. Po prawej po murowaniu, na wprost... czegoś jeszcze brakuje :).

W miejsce okien w korytarzu i łazience poprzednia właścicielka wstawiła... rozdzielnie elektryczną. Miejsce już przygotowane pod odtworzenie okien...

... które, po malowaniu, schną w stajni i czekają na oszklenie. Być może jeszcze w tym tygodniu...
PS. Plastikowe okna w części budynku to spadek po poprzedniej właścicielce....

5 komentarzy:

  1. PS2. Blogger się zmienia, ale obsługa zdjęć nadal fatalna. Nie mam już siły z tym walczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. okienka będą piękne, łuki są niesamowite. U nas proste okna, dawniejsi właściciele powstawiali tam ona ze starego PGRu - każde inne. Następni właściciele, którzy zaczęli remont i zrobili kawał dobrej roboty wstawili drewniane. Te z łukami na pewno będą przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Postępy w pracach widzę, a psica dogląda wszystkiego.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę,że strop w jadalni macie w super stanie!i w kolorze drewna:) nasz, po odkryciu był i jest ciemny. Miło się patrzy na postępy prac i rewitalizację fajnego starego domu:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Strop w jadalni jest zasadniczo nowy, zrobiony przez poprzednią właścicielkę. Ja go trochę popsułem, żeby przynajmniej przypominał stary.

    OdpowiedzUsuń