6 listopada 2011

Po moim niebie lata...

Temat lotnictwa ostatnio coś w modzie, więc i o tym dzisiaj będzie. Otóż od dawna zastanawia mnie ogromna liczba samolotów nad “moim” niebem. Widywało się je głównie latem, przy wieczorenych ogniskach, czekając na spadające... gwiazdy (nie, nie samoloty...).





“Pewnie jakieś lokalne połączenia, z Drezna do Wrocławia” - myślicie sobie. I ja tak myślałem. Dopóki nie trafiłem przypadkiem na stronę flightradar24.com, gdzie można śledzić sobie losy poszczególnych samolotów na niebie. I się okazało.

Otóż na “moim” niebie roi się od egzotycznych relacji. A to poleci coś z Amsterdamu do Dżakarty, a to z Berlina do Arabii Saudyjskiej. Berlin - Tel Aviv. Ze stolicy Niemiec sporo samolotów lata też do Turcji (czemu mnie to nie dziwi?). Przynajmniej kilka z nich widze codziennie w Rząśniku. Czasem nad głową przelecą paczki UPSu, czasem jacyś Towarzysze z Monachium do Moskwy.

Przyznam się szczerze, że nigdy samolotem nie leciałem. Patrząc na te punkty na niebie, zastanawiam się zawsze, kto tam siedzi, co to za ludzie, jakie są ich losy, o czym myślą, dokąd zmierzają. Ot, takie filozofowanie podróżnicze. Podobnie zresztą mam odczucia patrząc na przejeżdżające pociągi. Z pociągami zresztą jest trochę lepiej, bo do kolei mam sentyment ogromny (chociaż przykre doświadczenia z PKP sprawiły, że ostatnio jechałem pociągiem w tamtym roku). Ale samolotów więcej widać z okna, więc jakby bliżej, mimo wszystko.

Losy samolotów można śledzić na: flightradar24.com. Artykuł nie jest sponsorowany :).

3 komentarze:

  1. Witaj!
    Nad Twoim domem przebiega korytarz powietrzny dla ruchu pasażerskiego tzw "Frydlant" - od nazwy miejscowości w Czechach, którędy wlatują/wylatują samoloty pasażerskie do i z polskiego obszaru powietrznego. Na mapach lotniczych to taka "autostrada". Ale spokojnie możesz spać korytarz jest na wysokości 5 do 10 tysięcy metrów jak dobrze pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cholera, człowiek myślał, że w spokojnym miejscu dom kupił... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za wyjaśnienie !!. Wielokrotnie zastanawiało nas co jest powodem tego tłoku nad naszymi Radomiłowicami.

    OdpowiedzUsuń