13 grudnia 2011

10 kaczawskich miejsc, które trzeba zobaczyć

Dzisiaj krótko dla tych, którym Góry i Pogórze Kaczawskie jest obce, szukają krótkiego podsumowania atrakcji, lub po prostu rozglądają się za szybkim pomysłem na weekend.

Poniżej wybrane (ba, subiektywnie) atrakcje i kilka słów na temat. Ogólnie - jest historycznie, trochę geologicznie (Kraina Wygasłych Wulkanów zobowiązuje). Mniej tu ludzi niż w Karkonoszach, trochę z boku, trochę nostalgicznie. 


Oto moje 10 (ehm) hitów kaczawskiej turystyki. 


Opisu nie traktujcie jako przewodnika, ale może raczej jako sugestię weekendowego wyjazdu.

1. Ostrzyca Proboszczowicka
Uważana powszechnie za wygasły wulkan. Bo z daleka właśnie tak wygląda. Choć to duże uproszczenie, bo tak naprawde jest jego drobną pozostałością (Ostrzyca to nek).

Dawniej było tu schronisko, później w okolicy miał grasować Czarny Janek. Dziś, gdy wejdziemy po kilkuset bazaltowych stopniach, zobaczymy wspaniałą panoramę Gór i Pogórza Kaczawskiego, Karkonoszy, Gór Izerskich, a przy lepszej pogodzie nawet Gór Sowich i Ślęży. Jedno z najbardziej widokowych miejsc w Sudetach. W szczytowej partii istnieje rezerwat przyrody, przedmiotem ochrony są głównie gołoborza bazaltowe. 

Dojazd (utwardzoną drogą polną) do parkingu od strony Proboszczowa, dojście możliwe również od Bełczyny.



2. Kościół św. Jana i Katarzyny w Świerzawie..
...z  połowy XIII wieku. Posiada sporo elementów romańskich. Przykuwa uwagę wjeżdżających do Świerzawy od strony Złotoryi. Nie służy już jako świątnia, jest miejscem organizacji różnych imprez kulturalnych (“kościół - muzeum”). Wewnątrz unikatowe freski o różnej tematyce.

W sezonie teoretycznie dostępny, warto jednak wcześniej zadzwonić i potwierdzić wizytę (CKSiT Świerzawa: 75 7135273).





3. Skopiec i Baraniec
To najwyższe wzniesienia Gór Kaczawskich. Wznoszą się niemal na krawędzi Kotliny Jeleniogórskiej, stąd wspaniałe widoki na Kotlinę i Karkonosze (szczególnie z łąk poniżej szczytu, sam szczyt jest częściowo porośnięty lasem, stoi tam również przekaźnik telekomunikacyjny. 

Dojazd przez Komarno, możliwy do przeł. Komarnickiej (już tu jest mocno widokowo). Dojście możliwe również od Wojcieszowa bądź Radomierza.

 


4. Okole
Dziś nieco zapomniany, dawniej bardzo popularny punkt widokowy na Góry Kaczawskie i Karkonosze. Pod szczytową skałką stał niegdyś schron turystyczny, pozostałości zagospodarowania są czytelne do dziś. Okole, wraz z Leśniakiem i okolicznymi wzniesieniami tworzy rozległy masyw, porośnięty lasami świerkowymi i bukowymi. Można tu spokojnie zniknąć na cały dzień. Najczęściej nie spotykając nikogo innego.

Najprostrze dojście od Lubiechowej, możliwe też od Chrośnicy i Rząśnika.





5. Myślibórz i okolice - na samym brzegu
Myślibórz (Moisdorf) leży kilka kilometrów na zachód od Jawora, w Parku Krajobrazowym Chełmy, na granicy Sudeckiego Uskoku Brzeżnego. Oznacza to mniej więcej tyle, że jadąc po płaskich równinach Przedgórza Sudeckiego z daleka już widzimy, że przed nami rozpoczynają się wyższe i pofałdowane tereny Pogórza Kaczawskiego, bo granica ta jest bardzo wyraźna. 

W Myśliborzu działa Centrum Edukacji Ekologicznej i Krajoznawczej, jest też gdzie zjeść. Najbardziej znaną atrakcją w pobliżu jest Wąwóz Myśliborski (ze ścieżką edukacyjną), w weekendy oblegany jako teren spacerowy mieszkańców okolicznych miast. Mniej znane są Małe Organy Myśliborskie na Górze Rataj. W pobliżu, nad Kłonicami, w lesie na górze Radogost panoramę okolicy (zarówno Pogórza, jak i Przedgórza) można podziwiać ze starej wieży widokowej.







6. Radzimowice
O Radzimowicach, Altenbergu, czy Starej Górze, nikt już chyba nie pamięta. I dlatego warto tu przyjść lub przyjechać. Miejscowość złożona dziś z kilku domów (ale za to wokół ryneczku), idyllicznie położona, z panoramą na Karkonosze, była dawniej osadą góniczą. Dziś już praiwe nikt o tym nie pamięta, a w okolicznych lasach sporo jest pozostałości dawnego górnictwa (szyby, sztolnie, hałdy). 

Zaglądają tu czasem miłośnicy podziemi i eksploracji dawnych kopalni.





7. Jezioro Pilchowickie
Największe jezioro w Sudetach, sztuczny zbiornik na Bobrze. Na początku XX wieku budowa zbiornika zaporowego miała zapobiec katastrofalnym powodziom, a przy okazji zapewniła zaopatrzenie w energię elektryczną sporej części regionu. 

Po II wojnie światowej Bóbr był mocno zanieczyszczony, podobnie, jak jezioro. Obecnie wraca tu życie, równiez zagospodarowanie turystyczne. Latem po jeziorze stateczek, istnieje mała gastronomia. Ulubione miejsce wędkarzy.

Dojazd przez Pilchowice lub od strony Strzyżowca. Możliwy również koleją (bodaj najpiękniej położony przystanek kolejowy Pilchowice Zapora, na linii Jelenia Góra - Lwówek Śl.). Do jeziora można dojść również idąc szlakami wzdłuż Bobru (choćby od Jeleniej Góry - wycieczka całodniowa!).




8. Okolice Wojcieszowa
Wojcieszów, niegdyś wieś, obecnie miasto, związany był i jest silnie z przemysłowym wydobyciem kamienia. Na górującej nad miejscowością górze Połom od lat działa kamieniołom wapieni (niszcząc przy okazji unikalne formy naciekowe w jaskiniach - obecnie niedostępnych). Dla szukających mroczniejszych klimaów: ponad Wojcieszowem znajdziemy jedną z lepiej zachowanych dawnych szubienic - a także liczne dawne sztolnie. Miejscowośc otoczona jest również nieczynnymi już wyrobiskami kamieniołomów.





9. Dobków
Dobków wygrał konkurs na Najpiękniejszą Wieś Dolnośląską. Działa tu ekomuzeum rzemiosła, gdzie można podejrzeć życie pszczelarzy, ceramików, czy zwykłych mieszkańców sudeckiej wsi.  

Aktywna wieś (tu niemal ciągle coś się dzieje) z bogatą ofertą agroturystyczną.


10. Grodziec
Późnogotyckie zamczysko położone na stromej górze. Wielokrotnie przebudowany, ostatnio w XIX wieku. Dziś zaglądają tu czasem rycerze, ale i bardziej dzisiejsi goście. Oprócz tradycyjnego zwiedzania można trafić czasem na dodatkowe atrakcje, jak np. święto miodu i wina (na początku października).



15 komentarzy:

  1. oki, postanowione..w czwartek wieczorkiem, niepostrzeżenie przeniesiemy śledzibę w g.kaczawskie [g]

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież jest na Pogórzu. To wystarczy. Ale możecie przenosić. Jakby trzeba było pomóc, to wiecie, gdzie się zgłosić :).

    OdpowiedzUsuń
  3. A: Czartowska Skała koło wsi Pomocne (2 atrakcje)- na wzgórzu rosną bazaltowe paprocie i storczyki, wieś w dolinie jak piękna makieta. A Wąwóz Siedmicy. A rezerwat storczyków na Połomie. I w ogóle ojej, raczej uwielbiana kraina na bliskie wypady z wro.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czartowska Skała odpadła na etapie klasyfikacji (nie można opisać wszytskiego). Buczyna Storczykowa jest na Miłku, na Połomie - nie słyszałem.

    OdpowiedzUsuń
  5. znane i schodzone są te ścieżki które opisujecie, Ty i Megi..... ja dodałabym jeszcze Wleń i pałac w Lennie a dla amatorów tajemnic... Miedziankę...
    no i może samą Złotoryję z jej atrakcjami... szlakiem Św. Jadwigi czy Szlakiem Pątniczym Św. Jakuba..może i Męcinkę z jej przepiękną Kalwarią...

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja polecam ruskie pierogi w 'Kaskadzie' w Myśliborzu ;] i warto rzucić okiem na Organy Wielisławskie ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Lenno to już Pogórze Izerskie (acz też polecam, choć zamek.. hmm, sprawa kontrowersyjna). Miedzianka leży w Rudawach. "W okolicy" będzie później. Reszta - pełna zgoda, ale założeniem było zmieścić się w 10 atrakcjach :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Storczyki rosną tu i tu, rezerwat jest na Miłku. Czartowską darzę uczuciem wielkim z racji kontrastu "wulkan w polu".

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg...

    OdpowiedzUsuń
  10. a w ogóle w Wąwozie Myśliborskim oprócz atrakcji przyrodniczych zatrzęsienie stanowisk archeologicznych (mój mąż tam kopał).Wydaje mi się,że w Wąwozie rośnie języcznik zwyczajny, co jest rzadkością - Megi, pewnie wiesz lepiej jak to z tym języcznikiem jest

    OdpowiedzUsuń
  11. Pogórze jest pięknym, ale niedocenianym chyba rejonem Dolnego Sląska, niby szkoda, ale dzieki temu jak juz łazisz, to nie w tłumie, więc może dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż, tu nigdy nie będzie masowej turystyki w rozumieniu np. karkonoskim i ten wpis nie ma na celu takowej promowanie. Nie oszukujmy się, choćby i ruch turystyczny w Kaczawskich zwiększył się stukrotnie, to ciągle daleko będzie do tłoku znanego z karkonoskich szlaków. A nie zwiększy się. I bardzo dobrze :).

    OdpowiedzUsuń
  13. dzień dobry, bardzo fajny blog i bardzo fajny wpis.
    rząśnik kiedyś odwiedziłem, ale zamierzam przyjechać jeszcze raz, zwłaszacza że mam bardzo blisko.
    zwiedzam i kataloguję na swoim blogu właśnie takie fajne miejsca jak tu wymieniłeś. miejsca, które trudno znaleźć na listach znanych atrakcji turystycznych. kilka z nich tj. ostrzyca, grodziec, pilchowice czy okole już odwiedziłem, inne dopiero odwiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodałabym: zamek Świny, zamek Niesytno, kościoły : w Lubiechowej, Chrośnicy, NMP w Świerzawie, ruiny kościoła NMP w Nowym Kościele... itd.
    Kurcze, nie da się wybrać tylko 10 :)

    OdpowiedzUsuń