1 marca 2012

Złotoria

Złotoryja. Złotoria właściwie, bo tak się mówi powszechnie. Muszę jutro do Złotorji pojechać. Dowód na to, że język żyje i również podlega zasadom ewolucji. Nie miałbym nic przeciwko zmianie nazwy. Złotoria brzmi dostojniej, milej dla ucha i jakoś... magicznie. A Złoto..ryja? Jakiego znowu ryja..?




Na pocztówce panorama miasta, data nieznana (jakiś kolekcjoner zaopiekował się znaczkiem, na którym był stempel). Ulica prowadząca pod górę po lewej stronie widokówki to chyba dzisiejsza ul. Kolejowa, więc zdjęcie musiano wykonać z przeciwległego brzegu Kaczawy.

5 komentarzy:

  1. hehe, faktycznie dużo miejscowych mówi na Złotoryję "Złotoria", mój mąż był zdziwiony,gdy okazało się,że nie mówię "Złotoria" ("bo przecież wszyscy stamtąd tam mówią!" - dziadków mam w Świerzawie).

    OdpowiedzUsuń
  2. Niom, mówią- i to nie tylko miejscowi. To tak jak Lubin- wielu odmienia: gdzie? - w Lubiniu. Szlag mnie zawsze trafiał i pytałam: Jak się mówi ? - w dupie czy w dupiu? I wszystko stawało sie jasne :)
    Co do "Złotegoryja"- mam sentyment, może ciut mniejszy niż rodzice, ale mam. Oni mieszkali tam parę dobrych lat. Często w dzieciństwie odwiedzałam te strony.

    OdpowiedzUsuń
  3. mój mąż tez tak mówi.... a od urodzenia mieszka w Rokitnicy.... zreszta wszyscy tu tak mówią,

    OdpowiedzUsuń
  4. Sam już tak mówię powoli. Złotoria wydaje mi się dużo sympatyczniejsza. Takie różnice między nazwami powszechnie stosowaną i urzędową występują zresztą wszędzie. W okolicach Kostrzyna n/O miasto to powszechnie funkcjonuje jako "Koszczyń". A więc w tym Koszczyniu (popr. Kostrzynie) [coś jest], do Koszczynia (do Kostrzyna) [pojechałem]. Itd.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Złotoria – wieś w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie toruńskim, w gminie Lubicz..."

    OdpowiedzUsuń