Rząśnik



1267 Schiwale, 1268 Sonewald, 1677 Schönwaldaw, 1687 Schönwaldau, 1945 Kseniówka, Stalowa Wola, 1946 Rząśnik.
SGTS 7 "Pogórze Kaczawskie", M.Staffa (red.)


Gdzie leży Rząśnik?
Rząśnik leży na Pogórzu Kaczawskim. Z punktu widzenia geografa miejsce to (mikroregion) nazywa się - fakt - niezbyt ładnie - Rowem Wlenia. Część miejscowości (w tym jej kolonia Orzechowice) nie leżą już w tymże Rowie, lecz wspinają się na stoki Gór Kaczawskich (a konkretniej Grzbietu Północnego). Inne kolonie miejscowości (lub raczej dawne kolonie) położone były w mniejszym lub dalszym od niej oddaleniu.

Góry Kaczawskie, to jedno z pasm Sudetów. Leży na północ od Kotliny Jeleniogórskiej, Karkonoszy, czy Rudaw Janowickich. Wysokości nie przekraczają tu 600-700 m.n.p.m, a krajobraz jest stosunkowo mocno przekształcony rolniczo. Mimo tego Góry i Pogórze Kaczawskie to rejon bardzo "widokowy". W dużej mierze to zasługa sąsiedztwa Karkonoszy i Przedgórza, ale też stosunkowo dużych wysokości względnych wzniesień. Osadnictwo (jak ktoś chce: tzw. cywilizacja) koncentruje się raczej w dolinach: osiami komunikacyjnymi jest dolina Bobru i Kaczawy. A między nimi zagubione wśród łąk, pól, lasów i wzgórz wsie, ze starą zabudową szachulcową, wieżami kościołów wystającymi nad doliny, starymi cmentarzami, dawnymi siedzibami rodów szlacheckich. Takie, jak na przykład Rząśnik.

Widok z Ostrzycy w kierunku Gór Kaczawskich, 2007

Z punktu widzenia mieszkańca Jeleniej Góry Rząśnik leży "tam, wiesz, jakby na Złotoryję przez Czernicę jechał". Z punktu widzenia mieszkańca Wrocławia Rząśnik leży "gdzieś tam pod Jelenią Górą". Dla kogoś z Poznania Rząśnik będzie pewnie leżeć "w górach", tudzież "w Sudetach" (mieszkańcy Poznania, jak zauważyłem, wykazują daleko idącą "świadomość sudecką"). Podobne zdanie mogą mieć mieszkańcy Pomorza. Punktu widzenia mieszkańca Warszawy, czy też Białegostoku, nie było mi dane poznać.

Pałace i majątki
W centrum wsi stał barokowy pałac (jeden z większych i bardziej znany w Górach Kaczawskich). Po 1945 roku użytkowany przez miejscowy PGR (w latach 60. nawet remontowany), opuszczony po roku 1989 "popadł w ruinę". Tym eufemizmem określa się delikatnie sytuację, kiedy opuszczony budynek staje się dla okolicznych (?) mieszkańców źródłem wszelkiej maści dóbr, aż do momentu, gdy pozostają gołe mury. I tak, w centrum Rząśnika straszy obecnie pusta ruina. Ile jeszcze postraszy - nie wiadomo, ale żywot ten (albo agonia) pewnie długo już nie potrwa.

Kościół i ruina pałacu w roku 2011
Przed drugą wojną światową pałac należał do rodziny Vogler. Do rodziny należały również folwarki kolonii (o czym poniżej), ale w latach 30. przeszły one w inne ręce. Nie wiem niestety, czy proces ten był związany z ubożeniem rodziny, czy z dojściem do władzy nazistów. Faktem jest, że w drugiej połowie lat 30. majątek Berghof, niegdyś pod zarządem Voglerów, należał do wdowy po zamordowanym w roku 1934 Eberhardzie von Wechmar, działaczu SA.

Jeszcze podczas wojny pałac w centrum wsi został częściowo zajęty przez wojska niemieckie, gdzie zorganizowano sąd polowy. Rodzinie Vogler pozostało najwyższe piętro budynku. Sądzono dezerterów, o których nie było trudno podczas chaotycznego odwrotu spod Wrocławia. Skazanych czekał tylko jeden wyrok. Według ówczesnych mieszkańców, przed jego wykonaniem musieli sami wykopać sobie grób. Nie wiem, gdzie miały miejsce egzekucje. Po wkroczeniu Rosjan pałac zajęła miejscowa komendatura. Rosjanie administrowali pałacem i folwarkiem do lat 50.

Kolonie
W okresie najintensywniejszego rozwoju Rząśnika, a właściwie Schönwaldau, w pierwszej połowie XIX wieku, powstawały kolonie. I tak - na północy, przy drodze do Proboszczowa, powstało Sandretzky (po wojnie przemianowane na Sądrecko). Na wschód, w kierunku Bełczyny, istniał folwark Mühlwalde, z położonym wyżej, nieco na południe, dworem Berghof. Wreszcie, południowa odnoga wsi, w kierunku Chrośnicy, to ciągnąca się na przestrzeni prawie dwóch kilometrów kolonia Neu-Stechow. Procesy wyludniania przetrwała ta ostatnia, choć i tu ubyło domów. Po Sandretzky pozostał jeden dom (i ruiny pozostałych), na Mitwaldzie (jak nazywa sie Mühlwalde) mieszka kilka osób. Po Berghofie zostały resztki murów i dziura w ziemi (systematycznie rozkopywana przez poszukiwaczy skarbów). Więcej o koloniach we wpisie "ruiny wśród wzgórz".

Dom modlitw
Rząśniku jeszcze nie tak dawno (bo kilka lat temu) stał dawny, ewangelicki, dom modlitw. Budowla, pochodząca z 1748, konstrukcji szachulcowej. Niegdyś w Sudetach było ich więcej. Na początku lat 20. XX wieku świątynia spłonęła (od uderzenia pioruna w sąsiednią szopę), jednak kilka lat później odbudowano ją w tym samym kształcie. Nie trudno się domyślić, że po roku 1945 ewangelików na terenie Dolnego Śląska jakby ubyło. Większość z domów modlitw (niem. Bethaus) "popadło w ruinę" (o procesie tym również wyżej w kontekście pałacu). Dom modlitw w Rząśniku  pełnił więc po wojnie różne "zaszczytne" funkcje (zdaje się, że m.in. magazynu), a jego stan był coraz gorszy. W roku 2008 został rozebrany i przeniesiony do Łomnicy, w celu rekonstrukcji. O ile mi wiadomo, ta póki co nie została dokończona. Opinie na ten temat są podzielone. Znający język niemiecki moga poczytać np. tu. Władzom gminy Mysłakowice swego czasu natomiast przeszkadzała "ewangelickość" budowli, która.. miała ponoć godzić w uczucia religijne mieszkańców...
Jakby nie patrzeć, obiekt, gdyby pozostał w Rząśniku, prawdopodobnie nie przetrzymałby kolejnej zimy. W dachu ziała wielka dziura, a ówczesny właściciel zajął się wstawianiem w mur szachulcowy plastikowych okien.
Dawny dom modlitw w roku 2007
W Rząśniku (podobnie, jak w sąsiednich miejscowościach) zachowało się na szczęście sporo dawnych zabudowań wiejskich. Te murowano - szachulcowe pochodzą głównie z XIX wieku. Większość z nich popada systematycznie w ruinę, bądź jest remontowanych przez właścicieli z zupełnym zatraceniem swoich cech architektonicznych.

Archiwalne (i aktualne) zdjęcia z Rząśnika można znaleźć choćby w serwisie wroclaw.hydral.com.pl.

Poniżej niemiecka mapa Messtischblatt z roku 1939, przedstawiające okolice Rząsnika. Mapa pochodzi z serwisu Archiwum Map Zachodniej Polski i stanowi połączenie dwóch arkuszy (4960 - Lahn/Wleń oraz 5060 - Hirschberg / Jelenia Góra). Widać na niej kolonie Neu Stechow i Muehlwalde z Berghofem. Sandretzky znalazło się poza zasiegiem mapy (na północ).